|
Modernizacja i rozbudowa szpitala powiatowego to jedna z największych
inwestycji w ciągu kilku ostatnich lat na terenie naszego powiatu. Jednym z
ostatnich etapów tej inwestycji realizowanych w roku 2009 było zagospodarowanie
terenu wokół szpitala. Padają jednak pytania: dlaczego pomimo tego, że na
terenie powiatu działa wiele firm z tej branży - zadanie realizowała firma z
innego województwa. Miejscowi przedsiębiorcy odpowiadają: nie dano nam takich
możliwości. Wydawałoby się, że starosta, który przed objęciem funkcji był
prezesem Stowarzyszenia zrzeszającego przedsiębiorców będzie wspomagał rodzimą
działalność gospodarczą. Jednak nie do końca jest to prawda. Aby odpowiedzieć na
powyższe wątpliwości należy dokonać analizy ogłoszenia o przetargu na wykonanie
tego zadania, które uzyskaliśmy w Starostwie Powiatowym.
Przetarg został
ogłoszony dnia 23.07 2009 r , a uzupełniający aneks ogłoszono 12.08.2009. Z
treści tego ogłoszenia wynika, że przedmiotem przetargu jest uporządkowanie i
zagospodarowanie terenu przyszpitalnego w tym:
- Budowa dróg, parkingów, chodników
- Wykonanie opaski wokół budynków szpitala
- Wykonanie małej architektury wraz z rekultywacją terenów zielonych
- Wykonanie oświetlenia
- Wykonanie ogrodzenia
- Wykonanie monitoringu budynku i terenu szpitala.
Nie trzeba być wielkim znawcą tematu, żeby stwierdzić, że na terenie
powiatu istnieje wiele firm , które mogłyby się podjąć tego zadania. Dlaczego
więc nie zgłosiły się do przetargu? Dlatego, że starostwo postawiło barierę
wykluczająca lokalnych przedsiębiorców. W specyfikacji do przetargu zawarto
jedno niewinne zdanie, które sprawę załatwiło: „ZAMAWIAJĄCY WYMAGA, ABY
WYKONAWCA WYKAZAŁ WYKONANIE MINIMUM DWÓCH OBIEKTÓW SZPITALNYCH O WARTOŚCI CO
NAJMIEJ 10.000.000 zł. (DZIESIĘCIU MILIONÓW) KAŻDY. Tak więc nie tylko na
terenie powiatu ale może i województwa nie znajdziemy firmy z tej branży, która
buduje szpitale. Wśród indywidualnych inwestorów też nie znajdziemy takiego,
który poszukuje wykonawcy na zagospodarowanie placu wśród firm budujących domy.
Dziwne to? - ale prawdziwe.
Przypomnijmy, że wartość tych robót wyniosła
ponad 3 miliony złotych. Dlaczego Starostwo żądało w przetargu referencji na
budowę obiektów szpitalnych na kwotę sześciokrotnie większą (łącznie 20 milionów
zł) Czyżby dlatego że firma z Kielc która przystąpiła do tego przetargu w
poprzednich latach wykonała roboty w szpitalu w Garwolinie właśnie na ponad 20
milion złotych? O czym oczywiście wiedziało Starostwo bo te roboty
nadzorowało.
Firma z Kielc sama przystąpiła do przetargu i go
wygrała. Żadna z miejscowych firm nie spełniała tak wysoko postawionego warunku.
Pytanie tylko jak się ma to do dbałości władz o wpływy do budżetu samorządu z
podatków czy też walkę z bezrobociem, nie mówiąc o wspieraniu rodzimej
przedsiębiorczości ?
 |