Wizja wyborów źródłem inicjatyw rządzącej koalicji w mieście i powiecie.
Rok wyborczy jest zawsze źródłem dodatkowych inicjatyw, przedsięwzięć, ale także nowych zachowań przedstawicieli władz. Na podsumowanie minionej kadencji przyjdzie czas. Teraz kilka słów o nowych inicjatywach, o których na łamach lokalnych portali internetowych i gazet słyszymy coraz częściej.
- Po kilku latach rozłąki miasto i powiat zamierzają wspólnie obchodzić w tym roku Dni Garwolina i Powiatu Garwolińskiego. Ostatnie wspólne obchody odbyły się w 2007 roku, a wcześniej od chwili powstania samorządu powiatowego zawsze te uroczystości były organizowane wspólnie. Pamiętamy jak to w roku 2007 po zmianach , które zaszły po wyborach samorządowych na jesieni 2006 roku Przewodniczący Rady Miasta razem z Przewodniczącym Rady Powiatu chóralnie oznajmiali rozpoczęcie tych obchodów, nie dopuszczając do głosu zaproszonych delegacji z miasta Gorki i Furstenau, które przybyły do Garwolina przebywając długa drogę, aby przekazać mieszkańcom miasta i powiatu pozdrowienia od tamtych samorządów. Zresztą był to ostatni pobyt tych delegacji na obchodach dni Garwolina. Zerwano kontakty z miastem Gorki ( obecnie miasto to prowadzi na szeroką skalę współpracę z Kozienicami i Łomżą ). W następnych latach miasto i powiat oddzielnie organizowały te uroczystości. Okazało się, że miasto bardzo dobrze radziło sobie ( zarówno pod względem finansowym jak też organizacyjnym) pomimo tego, że rządząca koalicja ograniczała środki na ten cel. Dni Powiatu z każdym rokiem były organizowane na niższym poziomie, a w roku 2009 właściwie niezauważone. Tak więc powrót do dawnej formuły może sugerować wspólne działanie w przyszłości i rozwiązywanie trudnych problemów mieszkańców.
- Inną zapowiedzią współpracy jest zgłoszona inicjatywa wspólnej inwestycji jakim jest budowa aquaparku. Inicjatywa słuszna - ale kiedy się pojawia ? - niestety dopiero na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi. Kadencja (cztey lata) to chyba wystarczająco dużo czasu na tego typu inicjatywy i rozmowy. Przecież zarówno w mieście jak też w powiecie rządzi ta sama koalicja, Czyżby dopiero teraz wpadli na taki pomysł. Jak dużo powiat inwestuje na terenie miasta pokazywaliśmy na przykładzie inwestycji drogowych. Miasto w tych statystykach było na szarym końcu! Skąd ta zmiana stanowiska? - czyżby u jej podstaw legła wizja wyborów?
- Sprzedaż wiązana budynku po byłym internacie przy ZSP nr 2 – przez trzy lata cisza, nic się nie działo, ludzie czekali na mieszkania, budynek niszczał, powiat płacił koszty utrzymania . Transakcja nabrała właściwego tempa dopiero teraz - przed wyborami samorzadowymi.
- Rządzący nagle wpadli na pomysł - Może by coś tak dla kupców z „ Zieleniaka” przed wyborami – budowa pawilonów handlowych. Skąd takie nagłe zainteresowanie tym problemem, zresztą bardzo ważnym. Dobrze się stało, bo kupcy postanowili założyć stowarzyszenie i sprawę wziąć w swoje ręce i przypilnować tych co im obiecali że pomogą rozwiązać ten problem.
- I wreszcie najbardziej bulwersująca sprawa – zapowiadane referendum . Zarówno radni koalicyjni jak też opozycyjni w swoich programach wyborczych umieścili budowę basenu miejskiego. Mieszkańcy dokonując wyboru mieli świadomość, że jeśli w tym temacie jest zgoda, to zaraz po wyborach radni niezależnie na swoją przynależność podejmą działania mające na celu budowę basenu. Tak się niestety nie stało, gdyż w kolejnych latach w budżecie miasta nie zabezpieczano środków na ten cel, nawet wtedy, gdy miasto osiągało znaczne nadwyżki na zakończenie roku budżetowego.
Dowodem na działanie radnego na rzecz realizacji konkretnej inwestycji jest zabieganie o zabezpieczenie środków finansowych w budżecie miasta na konkretny rok lub lata jeżeli inwestycja jest przewidziana jako wieloletnia. Twierdzenie radnego że jest za budową basenu bez konkretnych działań na etapie konstruowania i uchwalania budżetu jest zwykłym mydleniem oczu wyborcom i ich lekceważeniem. Po to mieszkańcy wybierają swoich przedstawicieli, żeby ci w ich imieniu podejmowali decyzje i je realizowali, za co z kolei wyborcy rozliczają ich w kolejnych wyborach. Referendum w sprawie budowy basenu pod koniec kadencji jest tylko próbą przerzucenia odpowiedzialności na wszystkich mieszkańców za powodzenie lub niepowodzenie tej inwestycji. Radni mogą sami wprowadzić (również w roku wyborczym) do budżetu budowę basenu jako inwestycję wieloletnią. Pytanie tylko co wtedy z budową hali sportowej przy Zespole Szkół nr 5, czy też planowanej inwestycji na stadionie. Jak wytłumaczyć to wyborcom w swoich okręgach? Przy propozycji organizacji tego referendum objawia się wielki chaos jeśli chodzi o planowane inwestycje. Widać jasno, że takiego planu nie ma, a nowe inwestycje wprowadzane są do budżetu przede wszystkim w celu zaspokojenia żądań radnych, którzy stanowią większość w Radzie Miasta. W związku z takim podejściem radnych inwestycje kluczowe służące większości mieszkańców odsuwane są w czasie. Żeby uniknąć trudnych pytań wyborców można dać im referendum i niech sobie sami zdecydują – czego chcą!
|